W dniach 6-8.03.2020 odbyła się XXXI Konferencja Trenerów Tenisa by Babolat w Kaliszu. Została ona zorganizowana przy okazji meczu Davis Cup Polska – Hongkong. 

Konferencję rozpoczęliśmy od wykładu Tomasza Iwańskiego, który na początku marca został powołany na stanowisko Trenera Głównego Polskiego Związku Tenisowego. Opowiadał o koncepcji, sposobie i zasadach funkcjonowania tzw. pionu szkolenia w PZT. Poruszył temat związany z podziałem zawodników na kategorie wiekowe. Jednym z głównych zadań  pionu szkolenia PZT jest działalność doradczo-konsultacyjna. Jest ona skierowana przede wszystkim dla zawodników w wieku powyżej 14-15 lat. Prowadzić je będą najwybitniejsi fachowcy, tacy jak: Mieczysław Bogusławski, Mariusz Fyrstenberg, czy Michał Przysiężny. Kolejnym poruszony tematem było zagadnienie “jak uprościć skomplikowany rozwój zawodnika”. Omówione zostały metody treningu oraz jego uproszczenia, by proces nauczania był maksymalnie prosty. Tomasz uważa, że w tenisie występuje zbyt duża wielowątkowość i to ułatwienie nie jest takie proste. Warto jednak próbować np. starając się odrzucić elementy, które są zbędne i komplikują dochodzenie do celu.

Pierwszy dzień konferencji zakończył swoją prezentacja Piotr Unierzyski. Opowiedział on o systemie kształcenia i szkolenia przyszłych instruktorów oraz trenerów tenisa, a także omówił zagadnienia dotyczące identyfikacji i rozwoju talentów PZT.

Drugi dzień konferencji zaczęliśmy od prezentacji Bart’a De Keersmaeker’a z Belgii, który jest narodowym trenerem w jednej z najlepiej pracujących federacji w Europie, a także trenerem Fed Cup. Pokazał on jak wygląda przykładowy trening zarówno w Belgii oraz w Polsce, a także zwrócił uwagę na podobne elementy, które niekoniecznie są prawidłowe. Standardowo zaczynamy od rozgrzewki na małe pola, następnie gramy z głębi kortu, przechodzimy na crossy z forehandu i backhandu, serwis i kończymy trening grą na punkty. Swoją prezentację oparł o badania i statystyki. Przyglądał się rozgrzewce 10-latków i sprawdzał ile grają forehand i backhand. Okazało się, że więcej czyli ok. 70-80% odbijali forehand. Policzył również ile razy z rzędu odbijali forehand i okazało się, że jest to 3 i więcej uderzeń. Do analizowanych również statystyk dołączył kierunek uderzenia, większość zawodników forehand gra w częściej po crossie, ale są również tacy co grają zarówno po crossie jak i po linii. Backhand jest grany głównie po crossie, a odwrotny forehand częściej jest używany wśród mężczyzn. Następny analizowany element to zmiana kierunku podczas gry. Z forehandu podobnie zostawiamy kierunek lub go zmieniamy, natomiast z backhandu częściej zostawiamy kierunek niż go zmieniamy (zmiana kierunku jest tylko w ok. 30%). Po takiej analizie należy sobie zadać pytanie, czy tak powinien być prowadzony trening? 

Kolejną prezentację z drugiego dnia poprowadził Cyril Genevois z Francji. Jest on nie tylko trenerem, ale i doskonałym metodykiem oraz autorem książki wydanej przez ITF “The forehand shot in tennis – Performance factors: functional analysis and practical implications”. Omówił forehand od A do Z, czyli jak kompleksowo podejść do tego uderzenia – „od Analizy i doskonalenia techniki do jak Zdobywać nim jak najwięcej punktów”. Wytłumaczył z jakich elementów składa się cały ruch, w jakiej kolejności po sobie następują oraz porównał je do kostek domina. Omówił także jak wygląda uderzenie podzielone na trzy etapy. Zaczynamy od magazynowania energii potencjalnej czyli przygotowania do uderzenia, następnie przechodzimy w moment uderzenia czyli uwalniamy zmagazynowaną energię (przyspieszamy), a na końcu występuje hamowanie uwolnionej energii (zmniejszenie prędkości) i przygotowanie następnej akcji. W kolejnym etapie prezentacji omówił na przykładzie zawodników w jaki sposób grają i czym się cechują poszczególne rodzaje forehandów. Każdy zawodnik ma swój określony styl, ale wszyscy zachowują zasady biomechaniki. Ważna wskazówką jest że należy zawodników od początku uczyć poszczególnych elementów oraz zachowania ich odpowiedniej kolejności. Nawet początkujący zawodnicy, którzy odbijają piłkę powinni już posiadać umiejętności uderzenia, a nie pchania jej. 

Na zakończenie drugiego dnia konferencji Marcin Maciocha zaprezentował ofertę rakiet tenisowych Babolat m.in. różne kolekcje rakiet, a także najnowszy naciąg RPM Power, który jest używany przez Dominica Thiema. Naciąg daje dodatkową dawkę mocy, przy utrzymaniu kontroli, rotacji i wytrzymałości typowych dla strun poliestrowych oraz wyróżnia go kolor „ellectric brown” z perłowym połyskiem. Bez współpracy z firmą Babolat nie byłoby tej konferencji – dziękujemy za wsparcie!

Trzeciego dnia konferencji mieliśmy prezentację praktyczne na korcie. Cyril Genevois pokazał nam ćwiczenia na małe pola z elementami trafienia w określone pole, balansu ciała, naskoków, a także naprzemiennego uderzenia piłki z forehandu i backhandu. W ciekawy sposób można te wszystkie elementy dodawać do siebie tworząc bardzo praktyczne i rozwojowe ćwiczenia.

Kolejny pokaz przeprowadził Bart De Keersmaeker, który na początku omówił warunki grania dla dzieci w wieku 8-10 lat m.in. wielkość kortu, czy wysokość siatki. Wiadomo, że dzieci najbardziej lubią grę na punkty, dlatego uatrakcyjniając im trening o różne zadania zachęcamy ich do starania oraz lepszej koncentracji na danym celu. Również zaprezentował ciekawe ćwiczenia i gry dla dzieci w wieku 8, 10 i 11 lat.

Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom konferencji, a także wszystkim sponsorom za zaangażowanie i pomoc podczas XXXI Konferencji Trenerów Tenisa w Kaliszu. Dziękujemy również wykładowcą za dużą dawkę wiedzy oraz interesujące i ciekawe pokazy na korcie.